Pa prostu / Па-просту

  • Płacz zwanoŭ

    10. Abława na kamunistaŭ

    Nidaŭno minuło 70 let ad baluczaj tragedii, jakaja zdaryłasa ŭ Harkawiczach. Za Niemca, 8 marca 1942 r., hitleraŭcy razstralali tam dziewiacioch życialej. Pry darożcy za wioskaj, dzie adbyłasa egzekucja, da dzisia staić niewialiki kamienny pomniczak...ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Po pudlaśki / По-пудляські

  • Trava zabytia

    13. Druha i tretia stryń

    Dobrych deseť liêt tomu, koli ja robiv zakupy v „ Biedronci” v Biêlśku, pudyjšła do mene neznakoma starša kobiêta, pryvitałasie i skazała: A viête znajete, što my z vami svojaki?..ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

RSS і Facebook

Opowiadannie

Pryhody Pudlaszoŭ

2. Pryhody Oleksieja (6)

Rys. Dominika M. Szmurło

Po jakoumsia czasi Oleksiej skazaŭ: – Dawaj lażemo, jakoś nezruczno sidieti. – Oj, a mnije szcze ne można. – To ne budem rozdziahatisia, tak poleżymo odne pry druhuom. Oleksiej liuoh na pleczy, a wona bokom, położyła hołoŭ na joho ruku. Roskazowała sztoś pro swoje studia….

Opowiadannie

Pryhody Pudlaszoŭ

2. Pryhody Oleksieja (5)

Rys. Dominika M. Szmurło

Pohoworyli, napilisia wody z kuboczkoŭ i reszyli projtisia. Christina skazała, szto lubit mnuoho choditi. Oleksiej spytaŭ: – Chrystinko, a może pujdemo do restauracji u Słotwinkomu Parkowi, aż pry Staruoj Dorozi. Tam uhoszczajut peczanymi bananami, najlepszymi u Puolszczy. – To idem. Bude czas pohoworyti. Szli ne…

Opowiadannie

Pryhody Pudlaszoŭ

2. Pryhody Oleksieja (4)

Rys. Dominika M. Szmurło

Odnoji noczi Oleksiej ne muoh zasnuti. W piżami sieŭ na kanapi, okryŭsia sukonnoju płachtoju i ŭkluczyŭ telewizor. Tam jakraz była ezoteryczna prohrama. Lude zwonili do astrolożki Saturnii. Joho ŭdiwiło, jak mnouho można doznatisia po czisle rożdienija. Na kunci prohramy woruożka skazała: – Obaczymosia za tyżdeń…

Pryhody Pudlaszoŭ

2. Pryhody Oleksieja (2)

Rys. Dominika M. Szmurło

Uże ŭ ponediłok zazwoniŭ do jije biura. Telefonistka skazała „minutu”, ale minuło może piat’, odnako nichto ne odzywaŭsia1. Zazwoniŭ szcze raz i jomu skazali szto Karoliny nema. Takoje poŭtoryłosia szcze dwa, a może try razy. Kotorohoś dnia zajszoŭ do sekretarki dyrektora i poprosiŭ kob zazwoniła…

Opowiadannie

Pryhody Pudlaszoŭ

2. Pryhody Oleksieja (1)

Byŭ choroszy poranok. Jarko świtiło majowe sońcie. U Lenewi lude powychodzili na huliciu. Boulszyństwo siediło na łaŭkach, nekotory stajali koło swich brunoczok, jakoby kohoś żdali. Wiera toże wyszła na huliciu, wona żdała swoho Wołodiu. Puszoŭ do Ihnatowych dohoworytisia na szczot budowy ich nowoi chaty. Trochu…

Opowiadnnie

Pryhody Pudlaszoŭ

1. Pryhody Antonija (5)

Sietoho weczera ŭże ne było dobroho nastrojenia. Rozmowa ne kleiłasia. Mirek podiakowaŭ za weczeru, hlanuŭ na Soniu i skazaŭ Nasti: – Normalny chłopoty, koli dziwczyniata dorastajut. Sonia ne bez pryczyny złowała na Mirka. Po toj noczy, koli wona ich podsłuchoŭwała, juoj schotiełosia sprobowati po-nastojaszczomu. Nu…

Opowiadnnie

Pryhody Pudlaszoŭ

1. Pryhody Antonija (4)

Nastia do roboty jezdit rowerom, chot’ maje bezpłatny bilet na pojezd. Ne opłatitsia żdati. Rowerom chuczej projede tyje szest’ kilometroŭ. Na dorozi mieżdu Czeremchoju a Kliszczelami-Stacjoju robuotniki układali jakijeś kabli. Koli ich minała, odin z ich jakoś osobienno na jei podiwiŭsia. Może sekundu hlanuła jomu…

Opowiadnnie

Pryhody Pudlaszoŭ

1. Pryhody Antonija (3)

– Ale baboŭ welmi trudno poniati, dumojut pro odne a howorat szto innoje. – Antonij, ty uspokojsia. Za szto tebe mieliby karati? Za toje szto prospaŭsiaby z czużoju żuonkoju? Ty dumajesz, szto to jakijsia perestupok? – Och, może nie, może racja po twojuoi storonie, ale…

Opowiadnnie

Pryhody Pudlaszoŭ

1. Pryhody Antonija (2)

Odnako wyniaŭ kiliszki i postawił na stolie. Luba rozpakowała tort, odkryła butyłku i sama naliła do kiliszkuŭ. – Za znakomstwo, – puodnesła kiliszok w storonu Antonija. Toj jakoś ne pokazaŭ radosti na twarowi, trochu otiahawsia. – Wypiti z jeju, czy skazati szto ne pju? –…

Календарыюм

Гадоў таму

  • ў ліпені-жніўні

    955 – 10.07.1067 г. на Дняпры каля Воршы адбылася сустрэча князёў Яраславічаў з полацкім князем Усяславам Брачыславічам. Кіеўскі князь Ізяслаў пад прысягай цалаваў крыж ды прысягаў, што не прычыніць зла Усяславу і яго сынам. Аднак яны былі спайманы, закаваны ў кайданы, адвезены ў Кіеў …ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Новы нумар / Novy numer

Папярэднія нумары

Copyright © 2022 Czasopis