Pa prostu / Па-просту

  • Płacz zwanoŭ

    21. Samaabarona i śmierć Żyda Berszki (2)

    Savieckaje vojsko i pahraniczniki spaczatku ŭsich ludziej z hetych troch viosak vyvieźli za Śvisłacz na zborny punkt u Nieparożnicach. Zahadali im usio z saboju zabrać, szto tolko mahli ŭziać na furmanku. Pośle saviety mieli ich parassyłać dalej u Biełaruś. Raptam pryjszoŭ zahad, szto kali chto…ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Po pudlaśki / По-пудляські

  • Kinoman

    8. Kuneć sielanki

    Nocami z pod ramion krzyżów na rozdrogach sypie się gwiazd błękitne próchno chmurki siedzą przed progiem w murawie to kule białego puchu dmuchawiec Księżyc idzie srebrne chusty prać świerszczyki świergocą w stogach czegóż się bać (Józef Czechowicz, „Na wsi”, 1927) Jak mniê diś dumajetsie, dekada… ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

RSS і Facebook

Rok bez marszu narodowców

Hajnówka wreszcie odpoczęła od narodowców. Odbywającego się tu od kilku lat Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych w tym roku nie było.

Na marszach narodowców w Hajnówce zawsze gloryfikowano pacyfikację prawosławnych wiosek na Białostocczyźnie w 1946 roku rękami wojów Romualda Rajsa „Burego”, który kilka lat później za te zbrodnie dostał karę śmierci.

 

Inicjatywa Wiecznaja Pamiat’, powstała w sprzeciwie wobec hajnowskich marszów, w tym roku także, 25 lutego, wspólną modlitwą i zapaleniem zniczy oddala hołd niewinnym ofiarom czczonego przez narodowców „bohatera” Fot. Zmicier Kościn / Polskie Radio Białystok
Inicjatywa Wiecznaja Pamiat’, powstała w sprzeciwie wobec hajnowskich marszów, w tym roku także, 25 lutego, wspólną modlitwą i zapaleniem zniczy oddala hołd niewinnym ofiarom czczonego przez narodowców „bohatera”
Fot. Zmicier Kościn / Polskie Radio Białystok

Lokalna propaganda grupy pod nazwą Narodowa Hajnówka, a szczególnie Bogusława Ł., katechety z zawodu, a od kilku lat pracownika białostockiego IPN, z 79 cywilnych ofiar, w tym kobiet i dzieci, nie potrafiących przeżegnać się po katolicku, zrobiła czerwonych kolaborantów.

Nic to, że przeprowadzone swego czasu przez IPN wnikliwe śledztwo w tej sprawie dowiodło niezbicie, że „Bury” i jego kompani strzelając do ludzi i paląc ich żywcem kierowali się szowinistycznymi przesłankami, to narodowcy idą w zaparte, że Rajs to podobno niezłomny patriota.

 

Katecheta z dreadami

W 2016 roku Ł., jeszcze jako członek Prawa i Sprawiedliwości, wespół z białostockim ONR-em i podlaskimi kibolami zorganizował w Hajnówce, z której pochodzi, pierwszy marsz ku czci „leśnych”, na którym gloryfikowano powojenne zbrodnie, m.in. skandowaniem hasła „Bury, Bury, nasz bohater!”. 

Potem z organizacji imprezy oficjalnie się wypisał, choć w kulisach wspierał kolejne edycje, pomagając logistycznie w tym dziele rodzeństwu Barbary i Dawida P., obojgu skazywanych w przeszłości a to za propagowanie faszyzmu, a to za czynną napaść na funkcjonariuszy policji. 

Ciekawe, że Ł. z miłośnika Boba Marleya w latach 80. ubiegłego wieku ewoluował na pasjonata militariów i „wyklętych”. Jak się porozmawia z jego kolegami z tamtych lat, to nie mogą uwierzyć w tę metamorfozę. – To był taki miły, delikatny koleżka z dreadami i pacyfizmem na ustach – wspominają.

 

Cisza przed wyborami

„KOMUNIKAT DOTYCZĄCY MARSZU PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH. Jako organizatorzy corocznego marszu ku czci żołnierzy podziemia niepodległościowego, chcemy poinformować, że marsz w tym roku się nie odbędzie. Każdego zachęcamy do uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych w swojej okolicy oraz odwiedzin miejsc pamięci. Bez względu na wszystko, my dalej swoje! Bury! Bury! Nasz bohater! CWP!”.

Tak napisano nagle w lutym na profilu fejsbukowym „Narodowa Hajnówka”. 

Sam spiritus movens „marszu wyklętych”, ani rodzeństwo P. nie podali powodów tej nagłej decyzji, chociaż wydają się one oczywiste. Jesienią odbędą się arcyważne wybory parlamentarne, a zacięta walka na tych terenach o głosy prawosławnych nie może się przecież odbywać w cieniu szowinistycznej imprezy, na którą pasjami chodzą lokalni sympatycy PiS. To byłoby przeciwskuteczne. 

Poza tym Dawid P. ma proces w sprawie propagowania faszyzmu na marszu z 2018 roku, którego był oficjalnym organizatorem. W grudniu 2021 roku sąd skazał go na rok prac społecznych, ale wyrok został skutecznie zaskarżony i proces toczy się ponownie. Dochodzi do tego przedłużające się postępowanie sądowe za udział w zorganizowanej grupie przestępczej podlaskich pseudokibiców, 

Dla kontrowersyjnego marszu to zbyt duże obciążenie psychiczne i marketingowo niepotrzebne. Sędziom mogłoby się to bowiem nie spodobać i mogliby potraktować organizację kolejnego marszu jako pójście w zaparte, a więc konsekwentne dążenie Dawida P. do corocznej zadymy i profilowania się na zapiekłego, niereformowalnego kibola. Brak marszu to być może też sposób na uniknięcie kary, niewykluczone, że nawet i więzienia. 

Żeby było ciekawiej, był on przez chwilę żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej. Został z nich jednak wyrzucony, bo skłamał podczas rekrutacji, że nie był w przeszłości karany. Dowództwo podlaskiego batalionu, kiedy się zorientowało z kim ma do czynienia, postanowiło działać natychmiast. Swoją drogą ciekawe, ile osób o takich poglądach jak Dawid P. trafiło do polskiej armii?

 

Spod znaku swargi?

Przy okazji hajnowskiego marszu, który się nie odbył, warto wspomnieć o innym wyroku, też podobno z nacjonalizmem w tle. 17 listopada 2021 roku podlaska policja zatrzymała trzy osoby – kobietę i dwóch mężczyzn – podejrzewane o zniszczenie kilka dni wcześniej w Świnorojach (gmina Narewka) aut Medyków na Granicy, organizacji pomagającej migrantom błąkającym się po lasach. 

Wstępnie zebrane dowody okazały się na tyle mocne, że sąd „przyklepał” panom dwumiesięczny areszt, a kobiecie – policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju oraz 10 tys. zł poręczenia majątkowego. – Bo „tylko” robiła za kierowcę swoich kolegów – słyszeliśmy wtedy od jednego ze śledczych, który dodawał: – Cała trójka to na co dzień porządni obywatele, mający stałą pracę. 

W Internecie pojawiły się informacje, że osoby te należą do białostockiego oddziału stowarzyszenia Niklot – nacjonalistów spod znaku swargi, czyli słowiańskiej swastyki. Takich, co czczą przedchrześcijańskie bóstwa, ale i z ochotą maszerują z Robertem Bąkiewiczem w marszu niepodległości. 

Sędzia, który wcześniej zatwierdził oskarżonym areszt tymczasowy, potem był już łagodniejszy. Cytujemy za jedną z gazet: „Oskarżeni i oskarżona (odpowiadali już z wolnej stopy) nie przyznawali się do winy. Sędzia postanowił, że oskarżona kobieta i jeden z mężczyzn zostaną uniewinnieni. Trzeci z mężczyzn został uznany za winnego uszkodzenia samochodów wolontariuszy, sędzia stwierdził, że działał on samodzielnie. Wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem tej kary na okres trzech lat próby. Mężczyzna został oddany pod dozór kuratora sądowego. Wymierzona mu też została kara grzywny w wysokości 3480 zł oraz nałożono na niego obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych w łącznej wysokości 39,7 tys. zł”. 

W prokuraturze nie zgodzono się z tym wyrokiem, wkrótce odbędzie się proces apelacyjny.

Arkadiusz Panasiuk

Пакінуць адказ

Ваш адрас электроннай пошты не будзе апублікаваны.

Календарыюм

Гадоў таму

  • ў красавіку

    980 – у 1044 г. пачаў княжаньне ў Полацку Усяслаў Брачыслававіч, званы Чарадзеем. Яго славутая дзейнасьць была апісана ў паэме „Слова аб паходзе Ігаравым”. 920 – у 1104 г. адбыўся вялікі паход кааліцыі князёў Кіеўскай Русі, арганізаваны Уладзімірам Манамахам на …ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Календарыюм / Kalendarium

Сёньня

  • (249) – 24.04.1775 г. у Будлеве Бельскага пав. Гродзенскай губ. (зараз гміна Вышкі, Бельскага пав. Падляшскага ваяв.) нар. кс. Якуб Забядэвуш Фалькоўскі, адзін з пачынальнікаў навучаньня глуханямых мове жэстаў, быў рэктарам піярскай школы ў Шчучыне, у 1817 г. адкрыў у Варшаве першую польскую школу для глуханямых. У 1826-1837 гг. быў першым пробашчам касьцёла сьв. Аляксандра ў Варшаве на Пляцы Трох Крыжоў, у якога падзямельлях пахаваны пасля сьмерці. Памёр у Варшаве 2.09.1848 г.
  • (139) – 24.04.1885 г. у Гродзенскай губ. (у Гродне або ў Кузьніцы) нар. Анна Саланка, настаўніца, якая ў 1909 г. разам з сястрой Марыяй і кс. Францішкам Грынкевічам заснавалі Гродзенскі гурток беларускай моладзі, першую беларускую арганізацыю на Гарадзеншчыне. У 1906 г. закончыла Гродзенскую жаночую гімназію і выехала на навуку ў Інсбрук, дзе з кс. кс. Ф. Грынкевічам і Адамам Лісоўскім заснавала беларускі гурток. У 1911 г. выйшла замуж за гімназіяльнага настаўніка Алексея Селівачова. Памерла ў Вільні 2.02.1915 г. Пахавана на могілках Росы.
  • (135) – 24.04.1889 г. у Стоўпцах нар. Юры Сабалеўскі, беларускі палітычны і нацыянальны дзеяч, пасол у польскі сойм у 1926-1928 гг. Арыштаваны НКВД пасьля 1939 г., уцёк з савецкай турмы ў канцы чэрвеня 1941 г. Актыўна ўдзельнічаў
  • (80) – 24.04.1944 г. у Суботніках каля Іўя нар. Зянон Пазьняк, археоляг і палітычны беларускі дзеяч. Зараз у эміграцыі. Жадаем шмат сілаў і нягаснучай надзеі на сапраўдную Беларусь!

Новы нумар / Novy numer

Папярэднія нумары

Усе правы абаронены; 2024 Czasopis