Pa prostu / Па-просту

  • Płacz zwanoŭ

    10. Abława na kamunistaŭ (3)

    Abławu ŭ Harkawiczach Niemcy zarhanizawali ŭ nacze. Akrużyli wiosku i ludziej zahnali ŭ szkołu. Śpiarsza zrabili pieratrus-rewizju ŭ 27-mi chatach. Chadzili z sołtysam, jaki wioŭ ich na padworki i kazaŭ, chto tam żywie...ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Po pudlaśki / По-пудляські

  • OMELAN

    Sud’ba czołowi͡͡ecza slipaja. Dyt’iatko jak rodytsia, to uże w den’ roduw w niebianskuj tietradi sud’bu jomu zapysujut. Tropinku żytia aż do smerti. I dorożka taja nawet’ jak pokruczona, powychrowana, to niezminna...ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

RSS і Facebook

Wspomnienie

Nona Kurianowicz – działaczka kultury z Białowieży

Nona Kurianowicz z bratem Aleksym przy mogile swych zamordowanych przez hitlerowców dziadków, Mojsieja i Kseni Dudziczów, w rezerwacie ścisłym Białowieskiego Parku Narodowego, rok 1992 Z archiwum Stefana Kurianowicza
Nona Kurianowicz z bratem Aleksym przy mogile swych zamordowanych przez hitlerowców dziadków, Mojsieja i Kseni Dudziczów, w rezerwacie ścisłym Białowieskiego Parku Narodowego, rok 1992
Z archiwum Stefana Kurianowicza

Białowieżanie zapamiętali ją przede wszystkim jako osobę zasłużoną dla miejscowej kultury. Z wykształcenia była technikiem leśnictwa, ale pracowała w gminnej bibliotece, później otrzymała awans na dyrektora Białowieskiego Ośrodka Kultury. Dała się też poznać jako ofiarna działaczka społeczna. W czerwcu br. mija 15 lat od jej przedwczesnej śmierci.

Nona Kurianowicz z domu Buszko urodziła się 29 listopada 1953 roku w Białowieży w rodzinie Michała i Olgi z domu Dudzicz. Jej ojciec był znanym strażnikiem-hodowcą żubrów w Białowieskim Parku Narodowym. Nona ukończyła miejscową podstawówkę, a następnie w 1972 roku Technikum Leśne w Białowieży. Roczny staż pracy odbyła w Nadleśnictwie Suwałki. Później przez trzy lata pracowała w Domu Wypoczynkowym PTTK w Tykocinie. W końcu podjęła decyzję o powrocie do Białowieży.

We wrześniu 1980 roku została zatrudniona w miejscowej Gminnej Bibliotece Publicznej. Rok później powierzono jej obowiązki kierownika biblioteki. Na tym stanowisku pracowała do 1 kwietnia 1994 roku, zdobywając jednocześnie fachowe kwalifikacje zawodowe. Bardzo troszczyła się o powiększenie zbiorów bibliotecznych, ich różnorodność tematyczną i właściwą obsługę odwiedzających bibliotekę czytelników. Organizowała różne zajęcia dla dzieci, m.in. wiosenne spotkania z bajką, wierszem i rysunkiem, także liczne wystawy, pogadanki, prelekcje z przeźroczami. Na Dzień Matki i Dzień Dziecka przygotowywała występy artystyczne. Ściągnęła do Białowieży na spotkania autorskie m.in. Monikę Warneńską, Annę Przemyską, Irenę Gumowską, Aleksandra Omiljanowicza, Jana Leończuka, a także zawodowych aktorów z Białegostoku, którzy wystawili tutaj monodram. Chętnie gościła delegacje bibliotekarzy z całej Polski. Była wyróżniającym się bibliotekarzem. Za swoją działalność w 1993 roku otrzymała odznakę „Zasłużony Działacz Kultury”.

Angażowała się także w działalność społeczną. W 1990 roku była sekretarzem Białoruskiego Komitetu Wyborczego, który miał za zadanie wyłonić kompetentnych ludzi i umieścić ich nazwiska na listach kandydatów do samorządu lokalnego.

Aktywna działalność społeczna i kulturalna pani Nony w środowisku została zauważona i doceniona przez miejscowe władze. Po reorganizacji w 1994 roku Białowieskiego Ośrodka Kultury i Gminnej Biblioteki Publicznej, jej właśnie powierzono stanowisko zastępcy dyrektora Białowieskiego Ośrodka Kultury, a po dwóch latach – p.o. dyrektora tej placówki. Nona rzuciła się w wir nowych wyzwań – organizowała życie kulturalne swojej miejscowości. Uczestniczyła aktywnie m.in. w organizacji kolejnych wydań imprezy muzyczno-folklorystyczej „Noc Kupały”. Zainicjowała i doprowadziła do wydania pierwszej w dziejach książki poświęconej historii Białowieży. W latach 1998-1999 była redaktorem naczelnym miesięcznika społeczności lokalnej „Głos Białowieży”; sama też nieco publikowała, opracowała m.in. szkic poświęcony 50-leciu Gminnej Biblioteki Publicznej w Białowieży.

Ciężka choroba zmusiła ją do przejścia na rentę. Mimo poważnych kłopotów ze zdrowiem, często jeszcze odwiedzała niedawne miejsce swojej pracy i współpracowników.

Odeszła 12 czerwca 2005 roku w wieku 51 lat. Została pochowana na cmentarzu w Białowieży.

Nona była zamężna. Ze związku z Stefanem Kurianowiczem, zawartego w 1973 roku, miała syna Emila i córkę Anettę.

Piotr Bajko

Календарыюм

Гадоў таму

  • ў сьнежні

    1160 – 862 год. Першыя летапісныя зьвесткі пра Смаленск як адзін з гарадоў крывічоў, продкаў беларусаў. 785 – 1237 год. Разгром войскамі князя Данілы Раманавіча крыжацкіх рыцараў пад Драгічынам на Бугу. 660 – У 1362 годзе войскі Старабеларускай Дзяржавы (Вялікага …ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Новы нумар / Novy numer

Папярэднія нумары

Copyright © 2022 Czasopis