Pa prostu / Па-просту

  • Płacz zwanoŭ

    10. Abława na kamunistaŭ

    Nidaŭno minuło 70 let ad baluczaj tragedii, jakaja zdaryłasa ŭ Harkawiczach. Za Niemca, 8 marca 1942 r., hitleraŭcy razstralali tam dziewiacioch życialej. Pry darożcy za wioskaj, dzie adbyłasa egzekucja, da dzisia staić niewialiki kamienny pomniczak...ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Po pudlaśki / По-пудляські

  • Trava zabytia

    13. Druha i tretia stryń

    Dobrych deseť liêt tomu, koli ja robiv zakupy v „ Biedronci” v Biêlśku, pudyjšła do mene neznakoma starša kobiêta, pryvitałasie i skazała: A viête znajete, što my z vami svojaki?..ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

RSS і Facebook

Wyklatyja i praklatyja

Takimi sławami nazywali ludzi tych, katoryja byli „partyzantami” – zładziejami, na wioskach nazywali ich słaninnikami. Praŭdziwyja partyzanty wajawali pa lasach z Niemcami, prajmali skidanyja paraszuty (spadochroniarzy). Im była ważna Polska i sprawiadliwość. Jany hinuli za swoj kraj, adbirali Niemcam broń i pamahali dla wojska, byli to maładyja chłopcy i dziaŭczata. To jany byli praŭdziwym AK (Armia Krajowa). Fałszywyja partyzanty czasto pakazwali jakija to jany ważnyja i jak to wiaskowyja ludzi ich bajacca. Padpalwali chaty, a czasam cełyja wioski, straszyli starych ludziej i maciarki z dziećmi. Puszczali z dymam ceły dabytok. Czasom hinuli w ahniu dzieci i staryja ludzi. Ahoń trawiŭ wsio. Za heto prakłynali ich, klali z duchamentaŭ, tamu nazywali ich wyklatymi.

Wyklatymi byli taksamo zładziużniki, katoryja szli i rabawali, abkradali susiedziaŭ. Zabirali dywaniki, skóry awieczyja, miaso, słaninu, woŭnu, matkie, każuchi, wajłaki. Zabirali ŭsio, czaho patrabawali i kazali maŭczać, bo inaczej zabjuć albo padpalać chatu. Tak było – ciarpi i maŭczy.

Razkazwali o hetum sprawiadliwy parobak daŭniejszaho dwara u Kudraŭcy na Sakolszczynie – Bronak. Jadnaho raza partyzanty – zładzieja pryszli da jaho susiedziaŭ – da Bianaszki. Było ich troch, pa ciomniańku nakrytyja płachtami i jadzin każa, kab dała woŭny. A z tyłu jaho brat każa – szepcza dla jaho: mama kazali czornaj. Baba musieła addać usiu szto mieła, kab ni wykinuli na maroz małych dzieciej. Jak paszli, baba zapłakała i złoreczyła takim bicznikom. Paznała ich, nu udała szto ni zamieciła kto heto. Jany jaszcze zabrali dwie huski i para kuryc i chamut.

I tak każdy dzień, tylko pryciamnieja, ta zładziużniki łazili pa wioskach i rabawali – prynasili da chatoŭ szto baćkie kazali (kataryja daŭniej byli zładziużnikami). Bywało tak, szto i z dabrych radzinoŭ czerciami stawali – brat i siostry byli dobrymi ludźmi, a jedzin stawaŭsa wyradkam i kraŭ, zabiwaŭ i prawadyrom złodziejaŭ byŭ. Radziny wyrakalisa takich, ustydalisa, że ŭ familji taki ktości byŭ. Pa wajnie, jak praŭdziwyja partyzanty paujaŭlialisa, zładzieje – słaninniki też pa letach staralisa a hroszy, że jany też zbawidoŭcy i kambatanty. Dumali, że ludzi zapomniali ich kryŭdu. A ŭ 2015 stali radziny damahaćsa, kab hetych praklatych uznać za dobrych, bo znali, że ludzi, katoryja byli świadkami ich pastupkaŭ to ŭże paumirali, a maładyja ni zwaraczwajuć na heto, kto jakim kiedyści byŭ.

Ale żyjuć jaszcze 60-70-letnija ŭnuki tych, katoryja ciarpieli i prakłynali tych „girojaŭ”. Bo choć haworać, szto czas leczyć rany, nu zastajutsa blizny, katoryja prypaminajuć szto kiedyści stało.

I ni idzie zapaminać taho, szto razkazwali albo babka albo dzietko, szto dobra pomnicca doŭho, a kiepska jaszcze daŭżej.

Terka

Календарыюм

Гадоў таму

  • ў ліпені-жніўні

    955 – 10.07.1067 г. на Дняпры каля Воршы адбылася сустрэча князёў Яраславічаў з полацкім князем Усяславам Брачыславічам. Кіеўскі князь Ізяслаў пад прысягай цалаваў крыж ды прысягаў, што не прычыніць зла Усяславу і яго сынам. Аднак яны былі спайманы, закаваны ў кайданы, адвезены ў Кіеў …ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Новы нумар / Novy numer

Папярэднія нумары

Copyright © 2022 Czasopis