Pa prostu / Па-просту

  • Płacz zwanoŭ

    10. Abława na kamunistaŭ

    Nidaŭno minuło 70 let ad baluczaj tragedii, jakaja zdaryłasa ŭ Harkawiczach. Za Niemca, 8 marca 1942 r., hitleraŭcy razstralali tam dziewiacioch życialej. Pry darożcy za wioskaj, dzie adbyłasa egzekucja, da dzisia staić niewialiki kamienny pomniczak...ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Po pudlaśki / По-пудляські

  • Trava zabytia

    13. Druha i tretia stryń

    Dobrych deseť liêt tomu, koli ja robiv zakupy v „ Biedronci” v Biêlśku, pudyjšła do mene neznakoma starša kobiêta, pryvitałasie i skazała: A viête znajete, što my z vami svojaki?..ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

RSS і Facebook

Dzieje osady

Na początku był ostęp Pocerkow

Ta mikroskopijna leśna osada, położona przy Drodze Sinickiej w Puszczy Białowieskiej, do dzisiaj nie ma jednej, poprawnej nazwy. We współczesnych źródłach podawana jest najczęściej jako Podcerkwa, Podcerkiew czy Podcerkwy. W archiwalnych dokumentach i dawnych publikacjach natrafimy jeszcze na inne nazwy – Pocerkowie, Pocierkwie, Pocierkwy, Podcerkowie, Podcerkwie, Podcerkiewne, Podcerkowo, Baraki – Podcerkwa. Natomiast w „Ordynacji Puszczy” z 1639 roku wymieniony jest ostęp Pocerkow.

W tym czasie Puszcza Białowieska była podzielona na trzy kwatery (odpowiednik współczesnych nadleśnictw) – Orzeszkowską, Dmitrowską i Fałowską. Te z kolei rozpadały się na ostępy, główne i mniejsze. Ostęp Pocerkow zaliczał się do głównych i znajdował się w kwaterze Dmitrowskiej. Teren ten z dużym prawdopodobieństwem był użytkowany niegdyś przez którąś z pobliskich cerkwi, najpewniej szereszewską lub suchopolską. Mógł to być tzw. wrąb lub wchód. W pierwszym przypadku cerkiew miałaby pozyskiwać w tym miejscu budulec (a może i opał?), a w drugim – zakładać barcie na drzewach w celu pozyskania miodu pszczelego lub użytkować łąki bądź większe polany z rosnącą na nich trawą. Te dwa rodzaje wchodów, bartny i sianożętny, były najczęściej spotykane w Puszczy. Osobiście skłaniam się do pierwszej formy użytkowania, tj. wrębu.

Prof. Michał Kondratiuk w swojej książce „Nazwy miejscowe południowo-wschodniej Białostocczyzny” (Wrocław 1974) zwraca uwagę, że prefiks „pod-” w nazwie Podcerkwa ma znaczenie przedrostka „po-”. Czyli teren ten pozostawał „po cerkwi”. Oddaje to pierwotna nazwa ostępu: Pocerkow.

Forma Pocerkwy pojawiła się na przełomie XVIII i XIX wieku. Wydaje mi się, że ma ona ścisły związek z ponownym zezwoleniem na pozyskiwanie w tym samym miejscu drewna budulcowego i opału, pochodzącego z wywro­tów i leżaniny, dla cerkwi zbudowanej w 1793 roku przy Drodze Browskiej, na wschodnim krańcu Polany Białowieskiej. Taki zapis znajdujemy w akcie funduszu świątyni, wydanym 2 maja 1797 roku przez głównego naczelnika ekonomii skarbowych Jana Szczepanowskiego. Zapewne miejscowa ludność pamiętała, że jest to ponowne użytkowanie tego terenu przez cerkiew, stąd też zaczęto używać nazwy w liczbie mnogiej – był to bowiem grunt nie po jednej, a po kilku „cerkwach” (cerkwiach).

W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku uważnie przysłuchiwałem się, jak wymawiają nazwę tej osady najstarsi autochtoni. Zawsze były to Pocerkwy, z akcentem na pierwszej sylabie. Mówiono np. „jedu [jadę] na Pocerkwy”, „budu [będę] na Pocerkwach”, „waroczajusa [wracam] z Pocerkwou”. Przy wymawianiu nigdy nie słyszałem spółgłoski „d”. Nie odnosiłem też wrażenia, by zanikała ona w procesie artykulacji nazwy. Uważam, że forma Podcerkiew wraz z wariantami została spolszczona, podobnie jak wiele innych nazw na tym terenie. Należałoby stosować wyłącznie zapis: Pocerkwy.

W XVIII wieku ostęp Pocerkow był już zamieszkany. Na mapie Puszczy Białowieskiej, wykreślonej przez królewskiego geometrę Mathiasa Deutscha w latach 1744-1752, są zaznaczone w tym miejscu budy smolarzy Z ksiąg metrykalnych parafii rzymskokatolickiej w Narewce wynika, że pod koniec XVIII wieku mieszkali tutaj wraz z rodzinami Roman Andrzejewski, Józef Jędrzejewski, Józef Kozłowski, Szymon Krasiewski, Mateusz Krysien, Marcin Michniewicz, Mateusz Nowikowski, Jakub Orzechowski, Stefan Szydłowski, Mateusz Żukowski. Jako miejsce ich zamieszkania podaje się Podcerkowie lub Podcerkowo. (W tym miejscu dziękuję prof. Bogumile Jędrzejewskiej za udostępnienie wypisów ze wspomnianych ksiąg).

W XIX wieku ostęp Pocerkwy był wymieniany już jako obręb leśny lub uroczysko. W takiej postaci odnotowują to miejsce w hasłach poświęconych Puszczy Białowieskiej m.in. Stanisław B. Gorski w „Encyklopedyi powszechnej” (Tom III, 1838) i Kazimierz W. Wójcicki w „Encyklopedyi powszechnej” (T. III, 1860).

Uroczysko Pocerkwy zapisało się na kartach historii powstania listopadowego. To właśnie tutaj powstańcy urządzili swoją główną kwaterę, przywożąc do niej na początku marca 1831 roku broń i żywność. Konspiracyjnie nazywali ją Żubrowym Kątem. W uroczysku wybudowano naprędce baraki, urządzono nawet kaplicę z ołtarzem. W początkach maja zebrało się w Pocerkwach około 250 powstańców. Niestety, w wyniku donosu złożonego przez strzelca Tomasza Skoryka, obóz powstańczy 17 maja 1831 roku został zaatakowany przez Rosjan i zniszczony.

Powstanie styczniowe wprawdzie ominęło swymi działaniami Pocerkwy, ale z tym miejscem wiąże się legenda o ukryciu tutaj przez oddział Romana Rogińskiego skrzyni z 12 tysiącami rubli, zrabowanymi 13 lutego 1863 roku w Prużanie. Niestety, nikt nigdy na tę skrzynię nie natrafił.

Czy osada w uroczysku Pocerkwy istniała także w okresie zaboru rosyjskiego? W dostępnych mi źródłach nie znalazłem na ten temat konkretnej informacji, niemniej można przypuszczać, że tak. Pośrednio wskazuje na to obwieszczenie o poszukiwaniu osób uchylających się od ćwiczeń wojskowych, zamieszczone w „Białostockim Dzienniku Wojewódzkim” (Nr 7/1931). Wymienia się w nim Antoniego Millera (syna Antoniego i Zofii), urodzonego w Podcerkwi w 1901 roku.

Okres pierwszej wojny światowej to przede wszystkim rabunek przez Niemców surowca drzewnego z Puszczy Białowieskiej. Do prac przy wyrębie i wywózce drewna wykorzystywano głównie jeńców rosyjskich i francuskich. Mieszkali oni w barakach lub ziemiankach rozsianych po całym tym terenie. Z przekazów najstarszych mieszkańców Białowieży wiadomo mi, że część jeńców była ulokowana w Pocerkwach. W tym okresie w uroczysku powstała również składnica drewna. Mieściła się ona przy kolejce leśnej, wybudowanej w Puszczy przez okupanta. Składnica ta funkcjonowała również w okresie międzywojennym i powojennym.

Dobrze zachowane lasy dębowo-grabowe w Pocerkwach już w latach dwudziestych ubiegłego wieku przyciągnęły uwagę entomologów. Jan Jerzy Karpiński w pracy poświęconej kózkom Puszczy Białowieskiej zamieścił wzmiankę, że Jerzy Gundłach, preparator muzeum w Białowieży, zbierał tutaj w latach 1922/23 owady dla prof. Zygmunta Mokrzeckiego. Walory entomologiczne tego miejsca doceniono także pod koniec XX wieku. W 1995 roku Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa powołał rezerwat przyrody o nazwie Podcerkwa, którego celem ochrony jest zachowanie miejsc występowania rzadkich gatunków motyli. W skład rezerwatu wchodzi obszar lasu o powierzchni 228,12 ha.

Dzięki przeprowadzonemu po wojnie Pierwszemu Powszechnemu Spisowi Ludności (30 września 1921 roku) dowiadujemy się, że w tym okresie w Pocerkwach istniały dwa budynki mieszkalne i leśniczówka. Zamieszkiwało je razem 17 osób (7 mężczyzn, 10 kobiet). Wszyscy podali narodowość polską. Jedenastu z nich zadeklarowało wyznanie rzymskokatolickie, a sześciu prawosławne.

W piątym tomie „Skorowidza Miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej” (1924) znajdujemy informację, że „leśniczówka Podcerkiew” wchodzi w skład gminy Białowieża. Tak pozostaje do chwili obecnej.

W internecie można natrafić na wspomnienia Aleksandra Poddańca (1902-1970) z Łomaz, który podaje, że jesienią 1927 roku ulokował się on w osadzie u leśniczego Ottokara Stoklasy. Poddaniec od 1925 roku pracował w Puszczy jako robotnik leśny, a następnie składnicowy. Po paru latach ściągnął do siebie matkę i siostrę. W 1929 roku przeniósł się do Hajnówki. O swym pryncypale wspomniał m.in.: „Na Podcerkwi w osadzie nowozałożonej stała tylko jedna leśniczówka, w jakiej zamieszkiwał zacny Stoklasa Ottokar, były kompozytor śpiewów i muzyki czechosłowackiej, jeszcze był takowy dyrektorem tartaków, mający żonę z Czech”.

Ottokar Stoklasa do leśniczówki w Pocerkwach sprowadził się prawdopodobnie dopiero jesienią 1927 roku, wiadomo bowiem, że do końca stycznia 1925 roku był nadleśniczym w Dyrekcji Lasów Państwowych w Siedlcach. Później znalazł zatrudnienie na terenie Dyrekcji Lasów Państwowych w Białowieży. Z przedwojennych „Kalendarzy Leśnych Informacyjnych” wynika, że w 1926 roku był leśniczym w Nadleśnictwie Szereszewskim, a już w następnym roku – w Nadleśnictwie Leśniańskim.

W leśniczówce w Pocerkwach mieszkał niedługo. W 1928 roku leśnictwem Podcerkiew kieruje już Światosław Kościesza Kołakowski (w latach 1926-1927 był on leśniczym w Nadleśnictwie Leśniańskim). Kołakowski interesował się owadami, głównie kornikami – należał do Polskiego Związku Entomologicznego. Latem 1929 roku w prasie warszawskiej zamieścił ogłoszenie, że poszukuje służącej z umiejętnością gotowania, prania, dojenia krowy, przy tym „czystej, pracowitej, zupełnie uczciwej, najchętniej w średnim wieku”. Wynika z tego, że nie posiadał rodziny. W latach trzydziestych pracował już na innym terenie.

W „Echach Leśnych” (Nr 12/1929) natrafiamy na informację, że w 1929 roku w osadzie mieszkali dwaj robotnicy leśni przybyli z Wołynia, Mikołaj Denisiuk i Aleksander Abramczuk. Robotników tych było tutaj więcej, osada Pocerkwy stanowiła bowiem jedną z baz drwali zatrudnionych przez firmę angielską „Century”, która eksploatowała Puszczę Białowieską w latach 1924-1929.

W 1937 roku z miejsca, gdzie znajdował się obóz powstańczy w Pocerkwach i gdzie zachowała się powstańcza mogiła, harcerze pobrali ziemię na kopiec sypany w Krakowie ku czci Józefa Piłsudskiego. Po wojnie ustawiono tutaj trzy wysokie metalowe krzyże.

Funkcjonujące w okresie międzywojennym Leśnictwo Podcerkiew utrzymało się również po wojnie. Jest ono częścią składową Nadleśnictwa Białowieża. Pierwszym po wojnie leśniczym Podcerkwi był Kazimierz Niemcunowicz. W pamięci białowieżan zapisał się także jeden z kolejnych leśniczych, Roman Superon, który tym leśnictwem kierował przez 16 lat. Obecnie obowiązki leśniczego pełni w nim Marcin Szpakowicz.

W czerwcu 1968 roku w Pocerkwach przebywała reprezentująca 16 krajów 60-osobowa grupa uczestników 7. Sesji Objazdowej Komitetu Joint FAO (ECE/ILO). Goście uczestniczyli w pokazie sprzętu mechanicznego do prac leśnych, który został zorganizowany na składnicy kolejki „Podcerkiew”.

15 maja 1974 roku na terenie Leśnictwa Podcerkiew (oddział 640) wybuchł pożar. Na szczęście udało się go szybko stłumić, niemniej zniszczeniu uległy 3 ha lasu oraz 12 ha poszycia leśnego.

Jesienią 1977 roku uroczyskiem Pocerkwy zawładnęli filmowcy. Zrealizowali tutaj liczne sceny do fabularyzowanego filmu dokumentalnego „Bitwa pod Cedynią – 972 rok” w reżyserii Krzysztofa Riege. Zdjęciami kierował Andrzej M. Dobrzyński.

W wyniku odgórnych nacisków leśniczówka w Pocerkwach w latach 1976-1978 przeszła kapitalny remont, mając stać się bazą dla myśliwych dewizowych. Nadleśnictwo Białowieża wyłożyło na remont blisko milion złotych. Andrzej Różalski parę lat później napisze na łamach „Gazety Współczesnej” (Nr 79/1981): „Oczywiście ani jeden dewizowiec w niej nie noclegował. Nocował tutaj tylko największy myśliwy [Władysław Juszkiewicz – dop. P.B.] i jego goście. Ile było tych noclegów? Czterdzieści? Pięćdziesiąt? Nie sposób jest to ustalić, bo w leśniczówce, która zatrudnia specjalną portierkę, nie prowadzi się książki meldunkowej. Koszt noclegu według cennika – trzydzieści złotych”.

Wspomnianą portierką była urodzona we wsi Zbucz Nadzieja Osiejewa (z domu Jakimiuk). W leśniczówce pracowała do 1986 roku.

Po zmianach ustrojowych w naszym państwie z noclegu w słynnej już leśniczówce mógł skorzystać właściwie każdy chętny turysta. Do wynajęcia były dwa pokoje, w których mogło się pomieścić osiem osób. Cena za pokój wynosiła 100 zł. Marcin Biegluk w „Businessman Magazine” (Nr 9/1999) tak ją reklamował: „Nocleg w siedlisku Podcerkwy – to prawdziwa gratka dla stęsknionego przyrody mieszczucha. Położony w samym środku puszczy budyneczek, pięć kilometrów od najbliższych osiedli ludzkich, jest świetną bazą wypadową do wycieczek. Do Podcerkwy można dojechać samochodem wyłącznie za zezwoleniem od nadleśniczego. Nie ma w niej prądu, chyba że poradzimy sobie z uruchomieniem agregatu w szopce. Można wtedy napompować wody. Ale możemy poprzestać na lampie naftowej i studni z wiadrem”.

Z kolei „Leśny przewodnik turystyczny”, wydany przez Centrum Informacyjne Lasów Państwowych w 2001 roku, zachęca turystę do skorzystania z leśniczówki już w mniej entuzjastycznym tonie: „Kwatera Nadleśnictwa Białowieża na Podcerkwi liczy 4 miejsca w pokojach 1, 2-osobowych. Wyżywienie we własnym zakresie. Rezerwacja 10 dni przed przyjazdem”.

Czasami leśniczówkę wynajmowano w celach szkoleniowych. Na przykład w listopadzie 1998 roku redakcja wydawanego w Białymstoku białoruskiego tygodnika „Niva” urządziła tutaj XV Spotkania „Zorki”, w których wzięło udział dwadzieścioro dzieci.

Ze statystyk Urzędu Stanu Cywilnego w Białowieży wynika, że w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w leśniczówce w Pocerkwach mieszkały cztery osoby. Natomiast na koniec 2018 roku były w niej zameldowane trzy osoby.

W 2001 roku leśniczówkę wynajęło od nadleśnictwa artystyczne małżeństwo, Joanna i Krystian Matyskowie. Joanna, rodowita krakowianka, z wykształcenia plastyczka, jest córką Glorii z Kossaków Krzemińskiej – starszej córki Jerzego Kossaka. Krystian, absolwent Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego na kierunku realizacja obrazu filmowego i telewizyjnego, to uznany autor filmów dokumentalnych, w tym obsypanego licznymi nagrodami obrazu o ptakach „Dziobem i pazurem”. Poznali się, kiedy Krystian, jeszcze jako student katowickiej filmówki, kręcił w Puszczy Białowieskiej zdjęcia do znanego serialu Jana Walencika „Tętno pierwotnej puszczy”.

Małżeństwo Matysków zaczęli odwiedzać dziennikarze, filmowcy. Zuzanna O’Brien pisała o nich w „Gali” (Nr 33-34/2003) tak: „Mieszkają w domu wynajmowanym od nadleśnictwa (…). Kiedyś był to hotelik dla notabli, którzy przyjeżdżali na polowania. Matyskowie dostali zatem w spadku 17 łóżek, łąkę i zagrodę, dom dla kilku kóz i wietnamskiej świni, a w przyszłości również dla koni”.

Wkrótce na świat przyszła dwójka dzieci Matysków, córka Ida i syn Dan. Niestety, małżeństwo Joanny i Krystiana rozpadło się. Joanna po rozwodzie przyjęła rodowe nazwisko – Kossak.

W listopadzie 2007 roku Dorota Adamkiewicz i Joanna Łęska zrealizowały film „Mój puszczański dom” (z cyklu „Dzika Polska”), którego bohaterką jest Joanna, występująca jeszcze pod nazwiskiem męża. Opowiedziała ona przed kamerą o spotkaniach z dzikimi zwierzętami, ulubionych miejscach, ciekawych ludziach oraz swojej miłości do koni. Jej rozmówcami byli Marzanna Nowakowska i Tomasz Kłosowski.

Drugi film poświęcony mieszkance leśniczówki i jej synowi Danowi, któremu Puszcza pozwoliła wrócić do zdrowia, zrealizowała Beata Hyży-Czołpińska w 2016 roku. Reportaż nosi tytuł „Środek Puszczy najbliżej absolutu” (z cyklu „Czytanie Puszczy”). Film ten otrzymał m.in. nagrodę dla najlepszego reportażu na XVII Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu” (Łódź 2017).

Uroczysko Pocerkwy obejmuje oddziały 547-548 i 580-581. Przy samej osadzie znajduje się polana o powierzchni około 5 ha. W 2007 roku została ona rekultywowana, zaczęto ją kosić. W tym samym roku zbudowano tutaj dwa brogi. Zdarza się, że zatrzymuje się przy nich na krótki okres mała grupa żubrów. Obserwuje się też żerowanie tych zwierząt na polanie.

W pobliżu osady Podcerkiew przebiegają dwa szlaki turystyczne. Pierwszy, oznaczony kolorem niebieskim (28 km), prowadzi z Białowieży do Orzeszkowa. Został utworzony jeszcze w latach sześćdziesiątych. Drugi, oznaczony kolorem zielonym (41 km), otwarto 28 czerwca 2003 roku. Biegnie z Białowieży do Dubicz Cerkiewnych.

Piotr Bajko

Fot. Wikipedia

Календарыюм

Гадоў таму

  • ў ліпені-жніўні

    955 – 10.07.1067 г. на Дняпры каля Воршы адбылася сустрэча князёў Яраславічаў з полацкім князем Усяславам Брачыславічам. Кіеўскі князь Ізяслаў пад прысягай цалаваў крыж ды прысягаў, што не прычыніць зла Усяславу і яго сынам. Аднак яны былі спайманы, закаваны ў кайданы, адвезены ў Кіеў …ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Новы нумар / Novy numer

Папярэднія нумары

Copyright © 2022 Czasopis