Pa prostu / Па-просту

  • Płacz zwanoŭ

    10. Abława na kamunistaŭ

    Nidaŭno minuło 70 let ad baluczaj tragedii, jakaja zdaryłasa ŭ Harkawiczach. Za Niemca, 8 marca 1942 r., hitleraŭcy razstralali tam dziewiacioch życialej. Pry darożcy za wioskaj, dzie adbyłasa egzekucja, da dzisia staić niewialiki kamienny pomniczak...ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Po pudlaśki / По-пудляські

  • Trava zabytia

    13. Druha i tretia stryń

    Dobrych deseť liêt tomu, koli ja robiv zakupy v „ Biedronci” v Biêlśku, pudyjšła do mene neznakoma starša kobiêta, pryvitałasie i skazała: A viête znajete, što my z vami svojaki?..ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

RSS і Facebook

ЗАПІСЫ ЧАСУ (VII-VIII.2022)

У Беларусі

  • 1 ліпеня на свята ў гонар Маці Божай Будслаўскай у каталіцкі санктуарый уБудславе прыбыла сёлета дваццаць пілігрымак з розных куткоў Беларусі, агулам больш за 1700 асоб Радыё Рацыя
    1 ліпеня на свята ў гонар Маці Божай Будслаўскай у каталіцкі санктуарый уБудславе прыбыла сёлета дваццаць пілігрымак з розных куткоў Беларусі, агулам больш за 1700 асоб
    Радыё Рацыя
  • 30 czerwca służby graniczne Białorusi poinformowały, że „w celu utrzymania dobrosąsiedzkich stosunków” Aleksander Łukaszenka podjął decyzję o wprowadzeniu czasowego bezwizowego trybu wjazdu dla obywateli polskich. Oficjalny komunikat tej treści pojawił się na internetowej stronie Państwowego Komitetu Granicznego Białorusi. Ruch bezwizowy ma obowiązywać do 31 grudnia. Polacy mogą przekraczać granicę bez wizy w punktach kontrolnych na białorusko-polskim odcinku granicy. Również bez wizy będą mogli wjechać do strefy przygranicznej po białoruskiej stronie. W tym wypadku przy wjeździe do Białorusi na przejściu granicznym wystarczy poinformować ustnie funkcjonariusza Straży Granicznej o zamiarze odwiedzenia strefy przygranicznej, wskazując miejscowości i cel wizyty. W celu bezwizowego wjazdu do Białorusi trzeba okazać ważny dokument podróży, tzw. zieloną kartę (w przypadku podróży samochodem), a także ubezpieczenie medyczne.
  • 29 lipca Aleksander Łukaszenka podczas roboczej wizyty w Słucku wypowiedział si na temat swego ewentualnego następcy. Padły nazwiska Aleksandra Turczyna, szefa obwodu mińskiego oraz Dzmitryja Krutego, nowego ambasadora Białorusi w Moskwie. Wcześniej wskazywał na byłego ministra spraw wewnętrznych Juryja Karajewa i grodzieńskiego gubernatora Uładzimira Karanika. Łukaszenka zaprzeczył, jakoby jego następcą będzie któryś synów. – Moje dzieci nie pretendują na urząd prezydenta – powiedział. Ani jeden, ani drugi, ani trzeci. Oni „najedli się” już mojej prezydentury.
  • 1 lipca w Mińsku w wieku 88 lat zmarł hrabia (tak się tytułował) Aleksander Pruszyński. Syn znanego polskiego pisarza i dyplomaty Ksawerego Pruszyńskiego urodził się na Grodzieńszczyźnie. W latach dziewięćdziesiątych wrócił z Kanady i zamieszkał w Mińsku. W Białorusi stał się barwną postacią, bezskutecznie próbował wystartować w wyborach prezydenckich. W 2020 r. regularnie wychodził na marsze protestacyjne.
  • Na początku lipca, wraz z rozpoczęciem żniw, Aleksander Łukaszenka ogłosił, że Białoruś nie będzie w tym roku eksportować zboża. Ma ono zaspokajać wyłącznie potrzeby rynku wewnętrznego. Dyktator zapowiedział również bardzo surowe kary za nieodpowiednie wypełnianie obowiązków związanych ze zbiorem zbóż – niegospodarność może być traktowana jak przestępstwo i karana więzieniem.
  • Białoruś nie jest w stanie spłacić zadłużenia zagranicznego – podała w lipcu agencja Bloomberga, powołując się na agencję ratingową Moody’s Investors Service. Powodem faktycznego bankructwa są między innymi sankcje, które Zachód nałożył na Białoruś za jej udział w rosyjskiej agresji na Ukrainę. Brak twardej waluty spowodował, że Aleksander Łukaszenka podpisał wcześniej dekret, na mocy którego zezwolono na spłatę długu państwowego w rublach białoruskich. Ponadto, zdaniem niezależnych źródeł, władze nieoficjalnie nakazały straży granicznej przymykać oko na przemyt przez granice z państwami UE, by w ten sposób choć trochę załagodzić deficyt zachodnich walut w kraju.
  • W lipcu w Białorusi doszło do kolejnego aktu wandalizmu na polskim cmentarzu. Zniszczony został pomnik żołnierzy Armii Krajowej, znajdujący się we wsi Stryjewka w obwodzie grodzieńskim. Pomnik został umieszczony na cmentarzu w 1992 r. dzięki staraniom Światowego Związku Żołnierzy AK przy wsparciu Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Do dewastacji polskich nagrobków oraz upamiętnień w ostatnim czasie doszło w Bogdanach, Bobrowiczach, Dyndyliszkach, Iwiu, Oszmianie i Jodkiewiczach. Polskie MSZ potępiło wszystkie akty wandalizmu wymierzone w te miejsca pamięci, znajdujące się w Białorusi. Według Związku Polaków na Białorusi za tymi incydentami stoi białoruskie KGB.
  • Białoruski Sąd Najwyższy zlikwidował kolejne niezależne związki zawodowe, w tym te działające w sektorze metalowym, petrochemicznym, energetycznym i transportowym. Zlikwidowany został także Białoruski Kongres Demokratycznych Związków Zawodowych. Po podobnych działaniach władz z kwietnia i maja tego roku można powiedzieć, że niezależnych związków zawodowych w Białorusi już właściwie nie ma.
  • 28 lipca z terytorium Białorusi zostało wystrzelonych aż 20 rakiet, których celem była Ukraina. Spadły one na obiekty infrastruktury cywilnej i obiekty wojskowe w obwodzie kijowskim i czernihowskim. Mimo iż Mińsk zapewnia o swoim nieangażowaniu się w wojnę, to od samego początku reżim Łukaszenki wspiera agresję Rosji, dla której Białoruś stanowi zarówno bazę do bezpośrednich ataków, jak również zaplecze logistyczne armii.
  • Na przełomie lipca i sierpnia białoruskie służby zablokowały dostęp do portalu Polskiego Radia, uznając je za „ekstremistyczne”. Poza zasięgiem reżimowej cenzury pozostaje międzynarodowy eter radiowy. Polskie Radio nadaje audycje w języku białoruskim trzy razy dziennie. Można ich słuchać na falach długich o częstotliwości 225 kHz. Od 7 do 8 rano czasu mińskiego rozgłośni można też słuchać na falach średnich o częstotliwości 1386 kHz. Z terenu Białorusi stronę rozgłośni dalej można odwiedzić za pomocą VPN.
  • 3 sierpnia sąd w Homlu skazał na 5 lat kolonii karnej dziennikarkę Irynę Słaŭnikawą. W październiku ubiegłego roku zatrzymano ją na lotnisku w Mińsku, gdy wracała z mężem z wakacji w Egipcie. Obydwoje dostali 15 dni aresztu za „zamieszczanie ekstremistycznych treści” na Facebooku. Po odbyciu kary Słaŭnikawej nie zwolniono, tylko dodano jej zarzuty utworzenia formacji ekstremistycznej i organizowania akcji rażąco naruszających ład publiczny. Pod koniec czerwca 2022 r. rozpoczął się jej proces, zakończony 5-letnim wyrokiem. Iryna Słaŭnikawa jest związana z TVP od 15 lat, pracowała też dla telewizji Biełsat. W sprawie skazania dziennikarki interweniowało polskie MSZ – w pilnym trybie wezwano chargé d’affaires ambasady Białorusi w Warszawie Aleksandra Czesnowskiego. Uwolnienia dziennikarki domagają się też Stany Zjednoczone.
  • 17 sierpnia kolejny Polak wystąpił o status uchodźcy w Białorusi. To trzeci taki znany przypadek. W grudniu 2021 r. w czasie kryzysu migracyjnego na polsko-białoruskiej granicy do Białorusi przedostał się polski żołnierz Emil Czeczko. W marcu znaleziono go w Mińsku powieszonego. 8 czerwca o azyl polityczny w Białorusi poprosił Marcin Mikołajek, twierdząc że w Polsce grozi mu więzienie za wspieranie „specjalnej operacji wojskowej” w Ukrainie.
  • Piątka antyreżimowych działaczy – Ihar Kazłoŭ, Kanstancin Jermałowicz, Wital Minkiewicz, Natalla Kied i Nadzieja Polkina – znanych jako „bobrujscy partyzanci” – została skazana na kary od 2 do 16 lat kolonii karnej za „stworzenie organizacji terrorystycznej”, „popełnienie aktu terroryzmu”, „groźbę popełnienia aktu terroryzmu” oraz „zniesławienie prezydenta” (spalenie kukły Łukaszenki).
  • Przebywający w areszcie od 25 marca 2021 r. Andrzej Poczobut, dziennikarz i korespondent Gazety Wyborczej w Białorusi oraz działacz niezależnego Związku Polaków na Białorusi, zamiast zgodnie z prawem zostać wypuszczonym na wolność, otrzymał kolejne zarzuty prokuratorskie. Tym razem chodzi o „nawoływanie do waśni narodowościowych i propagowanie totalitaryzmu”, a także „wzywanie do działań na szkodę bezpieczeństwa Białorusi”, za co grozi mu 12 lat łagru.
  • Po Ziabroŭce, drugie lotnisko wojskowe w Białorusi ma być oddane do dyspozycji Rosji. Chodzi o obiekt pod Łunińcem – przy granicy Białorusi z Ukrainą. Strzegą go obecnie rosyjskie wyrzutnie przeciwlotnicze S-300 lub S-400. W sierpniu ruszyły prace budowlane – robotnicy wycinają m.in. skażony promieniotwórczo po katastrofie w Czarnobylu las. Przypomnijmy, iż w nocy z 10 na 11 sierpnia na pierwszym z lotnisk doszło do niezidentyfikowanych dotychczas wybuchów, które zniszczyły część jego infrastruktury.
  • Figury króla Władysława Jagiełły i wielkiego księcia Witolda zostały usunięte z ekspozycji Narodowego Muzeum Historycznego w Mińsku. Władze uznały te postaci za niewłaściwe, jak zresztą i całą wystawę o szlachcie. Zastąpi ją wkrótce ekspozycja o Imperium Rosyjskim. Naturalnej wielkości figury króla Jagiełły i księcia Witolda stały w muzeum od 2011 r. i były częścią działu heraldyki oraz wystawy poświęconej szlachcie. Zdaniem opozycji działanie władz jest elementem przybierającej na sile rusyfikacji Białorusi.
  • Grodzieński Komitet Wykonawczy wstrzymał decyzję o nadaniu bibliotece rejonowej w Ostrowcu imienia Adama Maldzisa, zmarłego na początku roku znanego literata i historyka. Skargę złożyła prorządowa działaczka Wolha Bandarowa. Napisała w niej, iż Maldzis był „propolskim nacjonalistą”.

Календарыюм

Гадоў таму

  • ў верасні

    770 – 1252 г., першыя летапісныя зьвесткі пра гарады Наваградак (Новогородок), Слонім (Услоним, Вислоним), Ваўкавыск (Волковыеск). 700 – У 1322 г. дружыны Гарадзенскага княства (у склад якога тады ўваходзіла ўсходняя Беласточчына) на чале з князем Давыдам Гарадзенскім разграмілі пад Псковам нямецкіх і дацкіх …ЧЫТАЦЬ ДАЛЕЙ / CZYTAJ DALEJ

Новы нумар / Novy numer

Папярэднія нумары

Copyright © 2022 Czasopis