Żubr Siehenia

Tadeusz Sieheń z upolowanym przez siebie żubrem („Łowiec Polski” nr 9/1907)

Od czasu do czasu zdarza się, że pojedyncze żubry opuszczają teren Puszczy Białowieskiej. Czynią tak w poszukiwaniu pokarmu lub z innych, im tylko wiadomych, powodów. Gdy taki wędrownik natrafi na zasobną bazę pokarmową (w zimie jest to najczęściej stóg siana), zatrzymuje się w tym miejscu na dłużej.

Z takim właśnie przypadkiem zetknął się na początku zeszłego stulecia Tadeusz Sieheń, właściciel majątku Kraski, położonego w powiecie wołkowyskim (gub. grodzieńska), a więc w stosunkowo niewielkiej odległości od Puszczy Białowieskiej. Jeden ze starych żubrów-byków porzucił białowieskie pielesze i zatrzymał się na terenie wspomnianego majątku. Upodobał sobie kopiec z ziemniakami, który rozgrzebywał i zajadał się odkrytymi w nim smakołykami. Robił też spacery po najbliższej okolicy, wyrządzając niemałe szkody i innym gospodarzom. Podejmowane przez nich próby przepędzenia natręta kończyły się niepowodzeniem, żubr bowiem jest zwierzęciem upartym, nieustępliwym.

Siehieniowi nie pozostawało nic innego, jak tylko wystąpić do władz o pozwolenie na zabicie czworonożnego rabusia. Próbował kilkakrotnie, aż w styczniu 1907 roku stosowny dokument, zatwierdzony przez cara Mikołaja II, otrzymał. Ziemianin z początku nie mógł uwierzyć w swoje szczęście. W obawie, że władze mogą się rozmyślić i zezwolenie cofnąć, szybko zebrał ludzi i urządził obławę na podjadacza ziemniaków. Tak się złożyło, że żubr wyszedł wprost na Siehenia. Właściciel majątku oddał dwa celne strzały. Mimo to śmiertelnie raniony żubr zaczął uciekać, jednakże dogoniono go i zabito.

Sieheń nie ukrywał swej radości. Pozbył się szkodnika i jednocześnie pozyskał wspaniałe trofeum, którego mu wszyscy w okolicy zaczęli zazdrościć. Sama skóra żubrza nie wydała mu się dostatecznie dobrą pamiątką, więc postanowił, że odda żubra do wypchania, robiąc z niego eksponat. Prace te zlecił Pracowni Wypychania Ptaków i Zwierząt Wiktora Łastowskiego w Warszawie. W lecie 1907 roku eksponat był już gotowy. W warszawskiej prasie zaczęły się pojawiać ogłoszenia, zachęcające do obejrzenia tego „nadzwyczajnej piękności i wielkości” zwierzęcia. Wypchany okaz można było oglądać od 8 rano do 8 wieczorem w lokalu przy Krakowskim Przedmieściu 38.

Jesienią 1907 roku eksponat ten został wystawiony czasowo w sali recepcyjnej hotelu „Bristol” w Warszawie, gdzie wzbudzał ogromne zainteresowanie gości. W 1912 roku wypchany żubr trafił na Wystawę Sportowo-Przemysłową, którą urządzono w Warszawie. Ustawiono go przy ścianie południowej pawilonu, pomiędzy drzwiami frontowymi. Eksponat i tutaj przyciągał uwagę. Tadeusz Siehień zdobył za niego wielki złoty medal.

Po zakończeniu wystawy żubr powrócił na Grodzieńszczyznę. Można tak wywnioskować na podstawie notatki zamieszczonej na łamach „Nowej Gazety Łódzkiej” (nr 3 z 5 stycznia 1914 roku), którą przedrukował „Goniec Częstochowski” (nr 15 z 15 stycznia 1914 roku). Notatka nosi tytuł „Historyczny żubr”, a jej treść jest następująca:

„W majątku Ziemiewicze, należącym do p. Siehenia, pod Grodnem znajduje się wypchany żubr nadzwyczajnej wielkości, zabity w 1873 r. Historja jego jest następująca: Żubr ten przez szereg lat odwiedzał majątek i robił duże szkody w gospodarstwie, aż w końcu właściciel majątku zdołał uzyskać Najwyższe zezwolenie na zabicie zwierzęcia i w 22 sierpnia 1878 roku na polowaniu je zabito”.

Uważny czytelnik dostrzeże pewne niezgodności z podanymi wcześniej faktami, które mogą nasunąć wątpliwości, czy rzeczywiście chodzi o ten sam eksponat? W notatce wymieniono konkretną datę zabicia żubra, tj. 22 sierpnia 1873 roku. Ale bez wątpienia jest ona błędna. Nie ma bowiem podstaw wątpić, że żubr został zastrzelony w początku 1907 roku. Dowodzi tego zdjęcie Tadeusza Siehienia przy zabitym żubrze, które zostało zamieszczone na stronie tytułowej „Łowca Polskiego” – nr 9 z 1 maja 1907 roku. Pejzaż na zdjęciu jest zdecydowanie zimowy, w niczym nie przypomina letniego. Wcześniej to samo czasopismo zamieściło także wzmiankę o tym polowaniu (zob. nr 6 z 16 marca 1907 roku). Poza tym, Tadeusza Siehienia z Krasków w 1873 roku nie było jeszcze na świecie – urodził się on dopiero w 1880 roku.

Wydaje się, że autor notatki w łódzkiej prasie skojarzył w jedną osobę dwóch Tadeuszów Siehieniów, żyjących mniej więcej w tym samym czasie, choć w pewnym oddaleniu od siebie. Wspomina on dobra Ziemiewicze, które w rzeczywistości nazywały się Zieleniewicze (tu także nabełtał!) i należały do Tadeusza Siehienia, który był nieco starszy od właściciela Krasków. Z nekrologów zamieszczonych przez warszawską prasę dowiadujemy się, że zmarł on 22 marca 1931 roku w Otwocku.

Natomiast Tadeusz Sieheń z Krasków został we wrześniu 1939 roku aresztowany przez Sowietów wraz z młodszym od niego o dwa lata bratem Przemysławem. Obaj trafili do więzienia w Mińsku. 31 grudnia 1939 roku Sowieci zamordowali Przemysława. Prawdopodobnie w tym samym miejscu i w tym samym czasie jego los podzielił Tadeusz Sieheń.

Pozostaje jeszcze pytanie – z jakich powodów wypchany żubr trafił do Tadeusza Siehienia z Zieleniewicz, skoro jego właścicielem był Sieheń z Krasków? Jeśli autor niefortunnej notatki i tutaj czegoś nie pomylił, to może kraskowski ziemianin odsprzedał lub też podarował eksponat zieleniewickiemu ziemianinowi? To chyba pozostanie już na zawsze zagadką?

Próbowałem ustalić dalsze losy Sieheniowego żubra, niestety – bez skutku. Myślę, że w zawierusze I wojny światowej lub rewolucji 1917 roku został pewnie zrabowany lub zniszczony. W prasie międzywojennej o nim już się nie wspomina.

 

Piotr Bajko

Komentarze

  1. Yet it showed a striking reduction in cardiovascular
    problems among gujys wwho got testosterone treatment that raised their
    testossterone levels to the convention.

  2. A small variety of stujdies 33, 41 have shown that memory and mental
    symptoms are enhanced with the addition of testosterone to estrogen.

  3. My spouse and I stumbled over here different web page and thought
    I may as well check things out. I like what I see so now i am following you.
    Look forward to checking out your web page repeatedly.

  4. Its like you read my mind! You appear to know so much about this,
    like you wrote the book in it or something.
    I think that you can do with some pics to drive the message home a little bit, but other than that, this is wonderful blog.
    A great read. I will certainly be back.

  5. Having read this I thought it was really enlightening.
    I appreciate you spending some time and effort to put this short
    article together. I once again find myself spending a significant amount of
    time both reading and leaving comments. But so what, it was still
    worthwhile!

  6. Although it is within reaseon to construe that hormone therapy may
    have a direct impact on the centres in the brain that control mood, it’s crucial that you recognize the side effects of hormone therapoy may also
    promote the growth of melancholy,” Pal, who
    wasn’t involved iin the study, said by e-mail.

  7. Testosterone levels can decrease as men age, and sometimes these levels can beome lower than the
    normal range seen in young, health guys.

  8. From six months to three years after investigation,
    7.1 percent of the men onn hormone therapy had new instances of depression, compare with 5.2 percent of tthe others in the study.

  9. Unquestionably consider that that you stated.
    Your favourite reason seemed to be on the net the easiest thing to consider of.

    I say to you, I certainly get irked even as people think about issues that
    they just don’t recognize about. You controlled to hit the nail upon the top and defined out the whole thing with no need side-effects , other folks
    could take a signal. Will likely be again to get more.
    Thanks

  10. Testosterone is a hormone essential for maintenance of secondary male
    characteristics and tthe growth and development of male sex organs, like facial hair.

  11. Clinical status of the patient is the best way to follow the effectiveness of
    testosterone thherapy because normal amounts aren’t well established.

  12. As they were demonstrated to improve utility and its absorption of HCA HCA must
    be taken with other natural or original extract compounds,.

  13. There are individuals that have reduced weight fairly dramatically out of
    their routine usage of the Dr Garcinia Cambogia nutritional
    supplements and pills, but yet in exactly the same manner as
    it was prescribed by the doctors.

  14. He is also quite happy to shill for garcinia cambogia, which he calls the newest, fastest fat-buster” Never mind that no studies have
    shown a weight loss benefit of taking it after 12 weeks, and several
    studies have demonstrated no such benefit whatsoever.

  15. The Dr. Oz Show” and The Doctors” declined to comment on the issue of providing more safety information involving on-air prescriptions.

  16. Alors, Voici quelques FAQ commune au sujet de la Garcinia
    Cambogia qui vous aide à décider qui est le meilleur parmi ceux disponibles dans
    le marché.

  17. Florida is really amazing country.There is spots and so I recommend to everyone to visit incredible that everyone must see.I like
    dynamics the National Parks of Colorado!

  18. OCEANSIDE, California Former San Diego Chargers
    linebacker Junior Seau, deemed one of the best National Football League defensive people of
    his era, was observed dead at his home in Southern California on Friday from the
    gunshot injury to the torso in a obvious destruction, authorities said.