Tamara Bołdak-Janowska – Przepraszam

felietonisci-05Powiem niemiłe rzeczy. Nie muszę się nikomu podobać. Wyzwalam moje myśli i cytuję myślących, i może się ktoś zastanowi nad sprawami, które poruszam i które mnie poruszyły, kiedy sięgnęłam po teksty myślących, większych ode mnie. Jeśli komuś cytowany większy ode mnie wyda się mniejszy od niego, to już trudno. Muszę napisać poniższy szkic, ponieważ niedawną komunistyczną indoktrynację zastąpiono manipulacją i propagandą wojenną bez prawa głosu dla podobnych do mnie. Życie obok niezliczonych wojen i zdegradowanych języków jest dla mnie straszne. Żadne media nie podają, ilu cywilów codziennie ginie na Ukrainie, w Europie w 21 wieku! W Internecie mowa o ponad tysiącu w ciągu doby, o czterystu, o pięciuset, w tym dzieci. Języki mediów Europy o tym nie mówią, bo…Bo co? Spokojniej. O samych językach najpierw. I w pieriemieszku, bo jedno z drugim się wiąże.

Zaczęłam się niepokoić przyszłością mego języka pisarskiego, to jest języka polskiego. Polskiego? Tak. Czy wkrótce nie będzie żadnego języka słowiańskiego, prócz rosyjskiego? Dziwne rzeczy wygaduję i dziwacznie pytam? Nie. Język polski kocham tak bardzo, kolejny raz to mówię, że jego ubożenie to dla mnie umieranie bliskiej osoby, a ubożenie nabiera charakteru postępującego. W historii bywał najprężniejszym w Europie Środkowej językiem słowiańskim! Jego kochane „ę” i „ą”! Jedyne takie samogłoski słowiańskie. Archaiczna elegancja. Język rosyjski nadal jest tak prężny, również w propagandzie na rzecz Rosji, tak zgryźliwy, szyderczy i ostry w tej sprawie – we własnej, że światowi politycy znać go muszą. Język polski natomiast służy do powtarzania cudzej światowej propagandy w cudzej sprawie, toteż kto go będzie się uczył?! Tu nie ma tak, że z ciekawości i konieczności ktoś zada pytanie: a oni co takiego powiedzieli? Co takiego mówią o nas? Nawet podsłuchiwać nie warto. „Językiem przyszłości jest język rosyjski” – takich artykułów w Internecie jest mnóstwo. Chodzi o język biznesowy, ale też i polityczny i jako taki. Powtarzane cudzej propagandy wojennej czyni z języka atrapę. Jednak w samej Rosji narasta niepokój z powodu bylejakości języka używanego przez młodzież, a ma to związek ze złym programem szkolnym, w którym nie ma wybitnych lektur. Sprawa ta dotyczy wszystkich byłych komun, demoludów. Jak zabić język? Usunąć wybitne książki z listy lektur. Rosja ocknęła się. My – nie. Ocknięcie się Rosji nosi jednak charakter totalitarny: odin narod i odno mnienje, no wsio taki s ucziotom, szto eto mnogonacjonalnaja strana. Jedynie ten „ucziot” liczy się na plus. Jest to ocknięcie się do tradycyjnego patriarchalizmu – słów o tym w mediach mam aż nadto wiele. Notabene: nie znoszę pisania słów rosyjskich fonetyką amerykańską! Przerażające zawłaszczanie alfabetu. Przepraszam za moje przerażenie i mój strach o mój język pisarski. Przecież trzeba wierzyć w raj, tworzony przez ludzi. Nie wierzę.

Nie znoszę totalitaryzmu jako takiego, a więc i z wielce cywilizowanej naszej światowej zony, no to jadę przez problemy bez zakłamania, że co innego mówię w domu, a co innego publicznie. Nie jestem tak rozdarta, a więc: jestem. Przepraszam za moje bycie sobą. Ja się już nie poprawię.
Natknęłam się na artykuł o przyszłości języków, napisany przez Stanisława Gajdę. Porusza on niezwykle inną istotną sprawę, o której i ja pisałam, ale teraz zrobię to dokładniej – jeśli angielski stanie się lingua franca, to język polski stanie się prywatnym domowym językiem. Tak się stanie, jeśli angielski będzie obowiązkowym naszym drugim językiem. Pożądaną rzeczą według Gajdy jest następująca sytuacja: naszym drugim językiem nie jest język angielski, lecz jakiś inny europejski język, a angielski powinien znaleźć się na trzecim miejscu i nie musi być perfekcyjny. O tym właśnie pisałam przed laty. Nie tak dawno zagadnęłam licealistkę, jakiego języka się uczy, czy wyłącznie angielskiego? Nie. Uczy się francuskiego, a angielski uznaje za konieczny, lecz wtórny. Pozytywnie mnie zaskoczyła.

Język angielski jako przymusowy, jako lingua franca, jest językiem-zabójcą dla każdego europejskiego języka, ale dla języków słowiańskich to zabójca szczególny. Po co wymyślać nazwy w różnych dziedzinach, skoro są angielskie gotowce? Po co synonimy, skoro są te gotowce? Po co jakakolwiek słowotwórczość? Po co styl? Wystarczy okrzyk dżizas w stu sytuacjach. Niuanse sytuacji znikają. Znikają synonimy i antonimy. Jest to stan alarmujący. Gotowce są zbyt odlegle od anatomii naszych języków, aby im służyć bez szkody.

A ogólnie to najlepszą sytuację językową mają Amerykanie – nie muszą się uczyć naszych języków. Wystarczy im nasze pełzanie ich językiem. Tego pełzania są zbyt pewni i mają rację. W dodatku uważają się za „naród wyjątkowy”. Ja tego nie przyjmuję, bowiem w historii przykładów poczucia bycia nadludźmi mieliśmy aż nadto. Zabawne są sytuacje, kiedy zagraniczni przywódcy usiłują coś powiedzieć w języku polskim, nie znając go. Zwykle niemiłosiernie kaleczą i język, i wymowę. Wystarczy, aby przymilić się tubylcom, „zaszczyconym” wizytą? Przepraszam za moje pytanie.

Ktoś zauważył, że już język polski został zachwaszczony amerykanizmami do tego stopnia i do tego stopnia zubożony wytrychami, że można o nim powiedzieć: to „polisz ple ple langłidż”. Dodajmy jeszcze i to, że zamiast języka jako narzędzia komunikacji i materiału do tworzenia wybitnej literatury, mamy pseudojęzyk manipulacji politycznej, a w książkach – bełkot o niczym. To straszna wina pisarzy grafomanów, chwalonych i nagradzanych przez głupawych krytyków. I jedni, i drudzy biorą udział w degradacji języka. Chętnie czytam Czasopis, ponieważ znajduję w nim unikalny barwny polski język. Nasz język z WKL, nadzwyczaj słowotwórczy i z szerokim zdaniem. Wiem, że wielu, wielu Polaków taki język wciąż pociąga. Czasopis czytam również dlatego, że mam tam język białoruski z WKL, tak samo barwny i z rozmachem. Unikalność naszego pisma? Tak. Pisał o tym niedawno redaktor Chmielewski we wstępniaku. I my jesteśmy unikatem. Ewenement na tej ziemi – wciąż jesteśmy barwni i myślący, a to się opłaca w końcowym rachunku, kiedy skończy się IV Rzesza popkultury, a ta się kończy, kończy się źle, bo ogłupieniem, ale z nadzieją dla wybitnych jednostek, osobowości, które nareszcie dojdą do głosu. Mam niedobre wrażenie, że w politycznym mainstreamie łagodne myślące narody uchodzą za zbędne, bo przecież trzeba się zwesternizować i żyć przemocą, nieustanną agresją. Trzeba tę przemoc, tę agresję codziennie przenosić w język. Przepraszam za mój wstręt do agresji.

Znawcy tematu (przywołany Gajda) uważają, że likwidacja alfabetu polskiego na rzecz łacinki, typu š č, nieodwołalnie zniszczy język. Dlaczego? Ano zlikwiduje etymologię i związki wyrazowe z innym językami słowiańskimi. To zbyt wielkie uproszczenie dla języka. Znajdzie się on ja6
koby w nowoczesnej sytuacji – unifikacji pisowni języków słowiańskich, ale to złudne poczucie nowoczesności. To wrzucenie języka w automat, piorący z autentyczności i międzyjęzykowych związków. Stanie się on nie tylko domowym ustnym językiem, ale ponadto jedynie narzędziem do topornego prostego komunikowania się w jak najkrótszy i najprostszy sposób – coś w rodzaju hau i miau. Wcale nie musimy równać w ten dół. Nie musimy zacierać różnicy pomiędzy „rz” a „ż”, bo to żywotny związek pomiędzy językami słowiańskimi i powód do badania naszej kochanej barwnej etymologii, bogatej historii języka. Przepraszam za mój wstręt do hau i miau w ustach ludzi.

Najpiękniejsza pisownia, najbardziej dostosowana do natury języka, należy do języka polskiego i rosyjskiego. Niezmiennie sądzę, że pisownia polska pięknie leży na języku białoruskim, bo jest najbliższa wymowie i bardzo słowiańska jako unikat. Sądzę, że powinniśmy pozostać unikatem i w języku, i w mentalności. Ktoś może się nie zgodzić ze mną. I co z tego? Zauważam problem degradacji języka. Przepraszam za mój wstręt do degradacji moich języków.

Wrzucam na google „Przyszłość języka białoruskiego” i kogo widzę? Ano Katarzynę Kibalczycz jako sprawną organizatorkę kursów języka białoruskiego o nazwie „Mowa ci kawa” w Moskwie i na Białorusi, w Mińsku. Przypomnę, że to ta sama osoba, o której pisałam w poprzednim szkicu i nie podobało mi się określanie tej postaci na fb jako „huski” przez naszych mużyków i dziennikarskiej „bladzi” przez panią dyrektor Biełsatu, czemu dałam wyraz, i to ostro. To ponadto reżyserka filmu „Białoruskie marzenie”. Na jej kursy aż nadto tłumnie zgłaszają się chętni, aby zlekceważyć to jej działanie w obronie własnej sytuacji bilingwistycznej, ale także wielu, wielu podobnych.

Obejrzałam jej film. Robi wrażenie. Gdzieś około roku 1994 nastąpiła restauracja, jak u nas. Potem już wszystko zmierzało w kierunku reżimu, choć ludzie jeszcze byli pełni nadziei i poczucia wolności, i wagi własnych oddolnych decyzji, a trwało to do roku 2010, kiedy to manifestacja przeciw fałszowaniu wyników wyborów została spacyfikowana, a opozycyjni kandydaci na prezydenta zostali pobici i osadzeni w więzieniu. My mamy reżim bełkotu popkultury i wszelkiego oszalałego show, robionego nawet z wojny. Przepraszam za mój wstręt do show, robionego z wojny i do popkultury.

Beznamiętny głos narratorki opowiada o krótkiej historii Białorusi po upadku komuny. „Opozycja nie miała planu”. To zdanie wprost poraża!
Skłócona opozycja, która „nie ma planu”… Przecież to żadna opozycja. To czynnik zakłócający proces demokratyzacji, a ten proces jest powolny, jeśli ma być poważny. To grupa, którą bardzo łatwo spacyfikować, ośmieszyć, wykluczyć. Jeśli znajdzie się wśród nich ktoś rozsądny, jak Niaklajeǔ, to co z tego, skoro znajdzie się w grupie skłóconych i „bez planu”? Przepraszam, że tak mówię o opozycji, wszak wszelka opozycja święta jest z powodu samej nazwy.

A jaka przyszłość czeka język ukraiński? Wtórna w stosunku do angielskiego w roli lingua franca? Już dziś politycy popisują się nienaganną angielszczyzną. American English. Dżizas! Od tego zależy szczęście i pomyślność Ukraińców? Naprawdę? Sama wołam „dżizas”! Tak łatwo zostać światowcem. Przepraszam za drwinę.

Inna sprawa – tak potępiany za rusofobię Dmytro Tabacznyk już w 2011 roku zniósł obowiązek zdawania egzaminów na uczelnie wyłącznie w języku ukraińskim. Można go zdawać w języku polskim, węgierskim czy tatarskim. Ukraina jest państwem wielonarodowym, czy ktoś tego chce, czy nie. Widzą to nawet rusofoby. Rosji zależy na sytuacji białoruskiej – dwa języki urzędowe, to jest dany język i język rosyjski. Regiony wschodnie Ukrainy są rosyjskojęzyczne i jedynie one powinny mieć urzędowy rosyjski. Jeśli zostaną przy Ukrainie. Ale tu nawet nie o języki chodzi. Chodzi o rozdarcie wielonarodowego państwa przez mocarstwa i zewnętrzne na strefy wpływów, co się dzieje złowrogim sposobem – giną cywile. W tej niemoralnej zawierusze Dmytro Tabacznik gdzieś się zapodziewa, wraz ze swoim ludzkim działaniem w wielonarodowej ojczyźnie. Głosu ludzi ogóle nie słychać. Słychać bębnienie mocarstw i państw zewnętrznych. Przepraszam za mój wstręt do głosów nieludzkich i za moją miłość do ludzkich ludzi, do humanistów Ukraińców, takich jak Dmytro Tabacznik.

Przez całe miesiące obie strony wojny na Ukrainie działały haniebnie. Obie? Tam była niezliczona ilość stron przemocy! Poraziła mnie liczba gówniarzy, mordujących ludzi. Brali w tym udział uzbrojeni kibole, narkomani? I niech tu przemówią pewne liczby. One zawsze działają otrzeźwiająco. Mówię „pewne liczby”, bo rzecz dotyczy strasznej sprawy.

Aleksander Szpakowski alarmuje – według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na Ukrainie jest 1-1,5 miliona narkomanów! Liczba ta co roku zwiększa się systematycznie o 8-10 proc., a spadku nie widać. No i mamy sytuację – naćpani gówniarze miesiącami zabijają, kto im się trafi. Dziecko, starzec czy sprzątaczka w średnim wieku. Naćpani gówniarze z woli rządu tygodniami zabijają ludzi na wschodzie własnego kraju? Darujcie, ale przy takiej liczbie narkomanów, i tak rosnącej, nie mogę nie stawiać takich pytań. W żyłę daje sobie grubo ponad 500 tysięcy gówniarzy! Reszta ćpa coś lżejszego, ale ćpa – regularnie, a więc znajduje się na prostej drodze do ciężkiego uzależnienia. Szerzy się AIDS. I coś jeszcze – na Ukrainie na ulicy żyją blisko trzy miliony dzieci! Mafia miała „materiał” do tworzenia prywatnych bandyckich armii? Nie mogę pytać inaczej, jakkolwiek to brzmi. Wystarczyło zobaczyć głupawe gęby uzbrojonych gówniarzy, aby uznać moje pytania za uprawomocnione. Sytuacja – oni ryzykują życiem, bo łatwo im to przychodzi, bo życie ich jest już na wstępie zmarnowane, bez perspektyw? Jeśli im się dobrze zapłaci, zaryzykują, bo a nuż się uda i nie zginą? Znowu pytam. Przerażająca była pacyfikacja Wschodu przez rządowych oligarchów. Ginęli cywile i nikt ich nie liczył. Można jakieś tam statystyki znaleźć w Internecie. Tam mowa o kilku tysiącach cywilów, zamordowanych przez ukraińską armię. Używam czasu przeszłego, choć typowo męska nawalanka, jak ja to określam, trwa i trwa. Aż się Brzeziński zdenerwował i wypalił: „Represyjne działania rządu na Ukrainie nie odpowiadają jego zewnętrznym europejskim ambicjom”.

Tak, proszę Pana. Nienaganna angielszczyzna rządzących, którą się tak popisują, nic nie znaczy. Nic! Piękny bunt przeciw rządom oligarchów zmienił się w krwawą jatkę, w wojnę wszystkich ze wszystkimi i w krwawe popisy każdej strony, walczącej o „demokrację” czy „separację”. Były i są to strony mafijne. Wojsko pacyfikowało i pacyfikuje wschodnią część Ukrainy, ponoć używając zakazanych bomb kasetowych i fosforowych! W każdym razie ścierając z powierzchni ziemi całe wioski! Atrapa języka w ukraińskiej propagandzie wojennej o tym nie mówiła i nie mówi. I nie mówiła o tym nasza atrapa języka, naszej propagandy, i nie mówi. I atrapa języka angielskiego o tym nie mówiła i nie mówi. I atrapa języka białoruskiego o tym nie mówiła i nie mówi. Materiały wolne od propagandy można znaleźć jedynie w Internecie. No i w prasie niemieckiej coś się przedzierało i przedziera.

Komentarze

  1. It’s appropriate time to make some plans for the longer term and it is time to be happy. I have learn this submit and if I may I want to counsel you few fascinating things or tips. Perhaps you could write subsequent articles relating to this article. I wish to read even more things about it!

  2. ZshBxi seo tools ??????30????????????????5??????????????? | ????????

  3. Particularly, guys wjth smaller testicles suffer more from
    shrinkage while on therapy than men with larger testicles.

  4. Read mode abojt estrogen andd testosterone in men Also, keeping a standard estrogen/T equilibrium
    and exercising mor iis another methodd to naturally boost your
    testosterone levels.

  5. I actually wanted to compose a brief word in order to say thanks to you for some of the precious tips you are sharing at this website. My prolonged internet investigation has finally been honored with good quality information to share with my friends and classmates. I would believe that we website visitors actually are unequivocally endowed to be in a decent place with very many marvellous individuals with great concepts. I feel rather lucky to have encountered your entire website page and look forward to some more cool minutes reading here. Thank you once more for a lot of things.

  6. Youre so cool! I dont suppose Ive learn something like this before. So nice to seek out any person with some authentic thoughts on this subject. realy thank you for beginning this up. this web site is something that’s needed on the net, someone with a bit originality. useful job for bringing something new to the web!

  7. I simply wanted to say thanks once more. I’m not certain the things I would’ve carried out without those thoughts discussed by you about my subject. It has been a very troublesome concern in my circumstances, nevertheless viewing your expert technique you handled it made me to jump for contentment. I am grateful for your advice and then hope that you realize what an amazing job that you’re doing instructing the mediocre ones through the use of your web page. Most probably you have never come across any of us.

  8. There are actually a variety of particulars like that to take into consideration. That may be a nice level to convey up. I provide the ideas above as normal inspiration however clearly there are questions like the one you bring up where crucial factor will likely be working in honest good faith. I don?t know if best practices have emerged round issues like that, however I’m positive that your job is clearly recognized as a fair game. Both boys and girls really feel the influence of just a moment抯 pleasure, for the rest of their lives.

  9. I am glad for writing to let you understand of the impressive experience my girl obtained going through your blog. She mastered a good number of details, not to mention what it’s like to have an amazing coaching spirit to make the rest without hassle completely grasp several advanced matters. You actually surpassed readers’ desires. I appreciate you for rendering these practical, trustworthy, informative as well as cool thoughts on the topic to Janet.

  10. I抦 impressed, I must say. Actually rarely do I encounter a weblog that抯 both educative and entertaining, and let me tell you, you have hit the nail on the head. Your idea is outstanding; the problem is one thing that not sufficient people are speaking intelligently about. I’m very completely happy that I stumbled across this in my search for something referring to this.

  11. I happen to be commenting to let you be aware of what a perfect encounter my girl undergone checking the blog. She learned several details, with the inclusion of what it’s like to have an excellent helping heart to let other folks without difficulty completely grasp selected impossible matters. You actually exceeded readers’ expected results. I appreciate you for churning out these beneficial, safe, explanatory and also unique thoughts on this topic to Gloria.

  12. Thanks a lot for providing individuals with an extraordinarily nice opportunity to read from this website. It is usually very pleasing plus jam-packed with a great time for me and my office peers to visit your blog not less than thrice in 7 days to see the fresh guides you will have. Of course, I am also always amazed with your spectacular tactics you serve. Some two ideas in this posting are unequivocally the very best I’ve ever had.

  13. I’m usually to running a blog and i actually appreciate your content. The article has really peaks my interest. I’m going to bookmark your web site and preserve checking for brand new information.

  14. I just wanted to compose a brief remark so as to appreciate you for some of the fabulous ideas you are showing here. My long internet research has at the end been recognized with high-quality facts and techniques to share with my neighbours. I would repeat that we readers actually are really lucky to dwell in a very good place with so many special professionals with good points. I feel pretty blessed to have come across your entire site and look forward to some more fabulous times reading here. Thank you again for everything.

  15. My wife and i ended up being so delighted John could finish off his researching while using the ideas he came across out of your blog. It is now and again perplexing to simply always be giving for free concepts which often some other people have been trying to sell. We fully grasp we’ve got the blog owner to give thanks to because of that. The most important illustrations you made, the straightforward web site navigation, the relationships you make it possible to create – it’s everything extraordinary, and it’s aiding our son in addition to the family recognize that the article is fun, which is certainly unbelievably serious. Many thanks for the whole thing!

  16. My wife and i ended up being satisfied when Jordan managed to round up his basic research through your ideas he made from your own web page. It is now and again perplexing to simply always be giving freely hints that many people might have been making money from. And we also acknowledge we have got you to thank for that. The main explanations you made, the easy site menu, the friendships you will help to promote – it’s got all terrific, and it is leading our son and the family feel that that article is interesting, which is certainly unbelievably vital. Thanks for the whole lot!

  17. The following time I learn a blog, I hope that it doesnt disappoint me as a lot as this one. I imply, I know it was my choice to read, however I actually thought youd have one thing attention-grabbing to say. All I hear is a bunch of whining about something that you possibly can fix in the event you werent too busy on the lookout for attention.