Istnieje kilka interpretacji nazwy „Krynki”. Najczęściej wywodzi się ją od starosłowiańskiego słowa „krynica”. Nasi słowiańscy przodkowie pojawili się tu u schyłku dziesiątego stulecia. Posługiwali się starobiałoruskim (ruskim) językiem, gdzie słowo „krynica” (zdrobniale „krynka”, „krynaczka”) miało szerokie znaczenie. Określano nim źródło wody, ale i naczynie, którym ją czerpano do picia. Taki dzban wykonywano wtedy z gliny, której na tych terenach nie brakuje i dziś. Słowo „krynka”, oznaczające garnek, wyszło stopniowo z użycia, podobnie jak dziś zanika „sagan” jako nazwa dużego garnka.
W zamierzchłych czasach, o których tu mówimy, ludzkie osady przez całe stulecia mogły w ogóle nie nosić nazw. Tubylcy pewnie jakoś je określali, utożsamiając to z ich mieszkańcami (oznaką mogły być szczególne cechy ich wyglądu, rodzaj zajęcia, albo położenie). Nazwa „Krynki”, oznaczająca już miejscowość, pojawiła się w obiegu, gdy ożywił się szlak z Brześcia do Grodna. Tej nazwy nikt nie nadawał, przybywający w te strony, pytając o drogę, posługiwali się oczywiście określeniami tubylców. Mogło więc być tak, że „Krynki” funkcjonowały w mowie potocznej jako osada z mnóstwem krynic-źródełek i znana z wyrobu glinianych krynek-naczyń.
Do przybycia Słowian w tych stronach mieszkali Jaćwingowie — plemię bałtyjskie, pokrewne dawnym Prusom, mające wiele wspólnego z rasą nordycką, bliską późniejszej ludności germańskiej. Ten lud został wyparty przez przybyszy, zmieszał się i zasymilował, ale w niewielkich enklawach przetrwał do osiemnastego stulecia. Języka jaćwieskiego niestety nie znamy, ale pojedyncze słowa zachowały się do naszych czasów w nazwach rzek, miejscowości oraz nazwiskach mieszkańców. Takie pochodzenie mają np. nazwy takich osad, jak Trejgle, Planty (Świdziałówka), Szudziałowo, Sokołda, czy nazwiska Skrouba, Wojszel, Krejza... Są to słowa dziś bardzo tajemnicze. Ich znaczenia możemy się domyślać, szukając odpowiedników w żywych językach z tej samej rodziny, np. dzisiejszym litewskim. Być może i słowo „Krynki” coś po jaćwiesku oznaczało.
Jedno jest pewne — nazwa Krynek i rzeki Krynka, nad którą leżą, mają to samo znaczenie.
Oprac. Jerzy Chmielewski

