Jakaja je taja podlaśka mowa?
„Koli smerť začała machati svojeju kosoju na pudlaśku movu? Dokładno ne skažu, ale je v mene odin anekdotyčny dokaz, što siête začałosie ne raniêj, čym u 70. liêtach minułoho viêku.” — tak pisze Jan Maksimiuk ob smerti podlaśkoj mowy.
A jak ja by skazau po mochnaćku, toje szto napisau Maksimiuk. Peuno po dubićku (Dubiczy Osocznyje) było b szcze inaksz. W Dubiczach — znaju, bo koli byu małym, czasto my tam jezdyli do ciotki, sestry mojej mamy — howoryli miahko, tak buolsz mensz jak pisze Maksimiuk. W Kornyny, Starum Berezowi, czy w Mory howorat tak samo jak i w Mochnatym, ale uże w Dubiczach Cerkounych ne zmiakczajut. Zatym jakaja je taja podlaśka mowa? Taja, jakoju pisze Maksimiuk, czy taja z Mochnatoho?
A teper perekład z Maksimukowoho zdania na mochnaćkie:
Koli smert zaczała machaty swijeju kosoju na podlaskuju mowu? Dokładno ne skażu, ale je w mene odyn anekdotyczny dokaz, szto siete zaczałoś ne ranej jak u 70. hodach minułoho wieku.”
Peuno, można bawityś w tworennie „pudlaśkoj” mowy, nikomu to ne pereszkadżaje. I tulki toje. Z pozdrowieniami od mochnacza, stałoho czytacza „Czasopisa” znad mora. Nijak ne mohu pryzwyczajitsia do czytannia dopisau J. Maksimiuka na pudlaśkoj — z tymi usimi znaczkami nad litarami.
Szukam śladów
Witam. Poszukuję znanego mi z przekazów rodzinnych mieszkańca Mińska, oficera Armii Czerwonej. Dane, które podam są zapewne obciążone błędami wynikającymi z upływu czasu jak i okolicznościami. Poszukiwany przeze mnie oficer prawdopodobnie uratował życie mojej rodzinie w czasie II wojny światowej. Podaję zapamiętane informacje.
Nazwisko i imię (fonetycznie): Naum Grajzel. Urodzony w Witebsku, w kwietniu 1917 roku (?), mieszkał w Mińsku z rodzicami, miał dwie siostry o imionach Marusia i Galina (?). Jedna z nich była inżynierem, druga — lekarzem; jedna z sióstr mieszkała w Rydze, druga — w Leningradzie. Wszystko dotyczy okresu sprzed II wojny światowej.
Naum Grajzel był lejtnantem lub starszym lejtnantem. Stacjonował w twierdzy Osowiec na Białostocczyźnie, a mieszkał w Goniądzu. Szukam śladów tego szlachetnego człowieka. Czy możecie mi w tym pomóc? Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz #1 wysłany 2009-06-04, 20:02:53
Komentarz #2 wysłany 2009-06-04, 21:23:08